90210 i Beverly Hills 90210 - Portal i Forum
 Portal FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Fancluby   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomosci   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Kubos
2010-03-24, 11:32
Odcinek 39 (2x15)

Jak Ci się podobał odcinek 2x15?
Super!
49%
 49%  [ 32 ]
Dobry
23%
 23%  [ 15 ]
Średni...
24%
 24%  [ 16 ]
Słaby
3%
 3%  [ 2 ]
Głosowań: 65
Wszystkich Głosów: 65

Autor Wiadomość
Kubos 



Zasługi: 983
order4

Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 2179
Otrzymał 290 piw(a)
Wysłany: 2010-03-06, 23:28   Odcinek 39 (2x15)

Gia zachęca Adriannę do wzięcia udziału w przesłuchaniu do nowego zespołu muzycznego i przyznaje, że zadurzyła się w Adriannie. Biologiczna matka Dixona, Dana, wpada z wizytą-niespodzianką i stara się odbudować relacje z synem. Silver i Teddy idą na swoją pierwszą oficjalną randkę, ale Silver trudno jest pogodzić się wiedzą o przeszłości Teddy'iego i razem z Naomi postanawia go sprawdzić. Navid wraca po zawieszeniu i dowiaduje się, że Naomi rozpoczęła w Blaze News kącik plotkowy, któremu zdecydowanie się sprzeciwia. Navid postanawia zapytać Lilę o randkę, byłaby to jego pierwsza randka po zerwaniu z Adrianną. Annie orientuje się, że Jasper ją śledzi. Debbie zwierzą się Kai'owi, jej instruktorowi jogi, o przybyciu matki Dixona.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
Erin_Silver
laizly 



Ulubiony bohater: Naomii!
Zasługi: 68
order

Wiek: 65
Dołączyła: 22 Kwi 2009
Posty: 312
Otrzymał 28 piw(a)
Skąd: London.
Wysłany: 2010-03-24, 16:58   

werdykt: średni

gdzie, do diabła, podziała się Naomi? jedyny spajający element serialu został zepchnięty na bok. niedobrze.
Teddy natomiast, powiedział w 40. minucie dokładnie to, co ja wypowiedziałam minutę wcześniej. jego związek z Silver jest nudny i do bólu przewidywalny. a ta scena, gdzie nagle wszystkie 15 dziewczyn (tak, wiem, było ich 4) stojących w koło okazuje się być jego zdobyczami, jest strasznie nierealistyczna.

Annie mnie już przestała irytować. jest wporząsiu, chociaż to jak się 'wzdryga' na widok Jaspera trochę nieumiejętnie zagrane przez Sheane. i zauważyłam, że Sherman nie jest taki okropny. całkiem przystojny, można by rzec.

wątek Dixa i jego matki to nuuuudy!

Navid wrócił. kocham go, kocham go, kocham go! te jego urocze koszulki, uśmieszki i teksty ('who's hotter - Lila or.. your cousin? - Dix) które powoduje <3
ah! nawet ta Lila, która na castingu została nieciekawie dobrana mi go nie popsuje.
[co do tego - nie chodzi o jej figurę, figura wporząsiu. ale ma tępawy wyraz twarzy ; d]

Ade/Gia są przenudne, chociaż Rudzielec ma fajny samochód. Jessica w dodatku ze swoim fantastycznym głosem w połączeniu z 'Jolene' Dolly Parton, sprawiła że aż zachciało mi się śpiewać. Willis miała jedną, jedyną fajną scenę - jej 'czajenie się' i 'szpiegowanie' za magazynem "Persons" (uroczy błąd! ;o) było przezabawne.

elllo, chcę Naomi!

_________________

Ostatnio zmieniony przez Kubos 2010-03-27, 12:20, w całosci zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Adrianna Tate-Duncan 



Ulubiony bohater: Ivy&Adrianna
Zasługi: 2
Dołączyła: 20 Lut 2009
Posty: 408
Otrzymał 29 piw(a)
Wysłany: 2010-03-25, 12:52   

laizly napisał/a:


gdzie, do diabła, podziała się Naomi? jedyny spajający element serialu...



elllo, chcę Naomi!


Nie każdy jest fanem Naomi,więc mały odpoczynek od niej nawet był wskazany. Czy jest jedynym elementem spającym serial hmmm.... pozostawię bez komentarza.
_________________
Laughing gas these hazmats, fast cats,
Lining them up like ass cracks,
Ladies, homies, at the track
It's my chocolate attack.(...)
So don't stop, get it, get it
Until you're cheddar header.
Yo, watch the way I navigate
hahahahahhaa.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
m4dzik 


Dołączyła: 11 Paź 2009
Posty: 2
Wysłany: 2010-03-26, 08:50   

hej ;) mam pytanie. czy wie ktoś może jaki tytuł nosi piosenka którą Adrianna śpiewa w samochodzie a później na przesłuchaniu .? będę bardzo wdzięczna za pomoc. ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
buska7 



Ulubiony bohater: Silver, Ivy, Navid
Zasługi: 53
order

Dołączyła: 28 Lut 2009
Posty: 43
Otrzymał 1 piw(a)
Wysłany: 2010-03-26, 09:05   

m4dzik piosenka, którą śpiewała Ade to "Jolene" Dolly Parton.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
m4dzik 


Dołączyła: 11 Paź 2009
Posty: 2
Wysłany: 2010-03-26, 18:59   

dziękuję bardzo ;dd :pwned:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kubos 



Zasługi: 983
order4

Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 2179
Otrzymał 290 piw(a)
Wysłany: 2010-03-27, 12:19   

Komentarz: Długo trzeba było czekać, żeby "90210" zmieniło tory i odcięło się wreszcie od niektórych wątków ciągnących się od początku sezonu. W 2x15 mamy dużo nowych wątków, jednak jak zwykle - nie wszystkie trafione.

Powrót Navida to największy plus odcinka. Nie ma słabej sceny z jego udziałem, dla mnie jest on już ikoną tego serialu, bez niego jest po prostu... pusto.
Jak przewidywałem, pasują do siebie z Lilą. Oboje są tacy inni jak na młodzież z Beverly Hills. Teraz trzeba tylko uważać, żeby Adrianna trzymała się od niego z daleka.

Kolejny plus - śpiew Adrianny. Jessica Lowndes ma naprawdę niezły głos. Przypomniały mi się przedstawienia z pierwszego sezonu, które miło wspominam, brak mi teraz tych castingów. Nawet Gia wydaje się być bardziej znośna niż poprzednio (chociaż nadal za nią nie przepadam). Niestety, ciągle nie mogę się przekonać do ich związku. Czy nikt nie może być singlem?

Obawy co do wątku Dany i Dixona potwierdzone. Sceny kiedy jeszcze nie mogą się dogadać są w porządku, natomiast pozostałe - kiedy starają się zachowywać jak dobrzy kumple - są słabe i sztuczne.

Kolejna osoba do usunięcia - playboy Teddy zachowujący się jak zrzędliwa baba. Ktoś chyba nie może się zdecydować jaką właściwie on ma być postacią, dziwne, niewytłumaczone zmiany zachodzą nagle w jego związku z Silver ostatnio.
Do samej Silver nic nie mam, myślę, że tworzyłaby świetny duet z Annie.

Odcinek oglądało się przyjemnie, nie był naszpikowany akcją, co ostatnio było nadużywane. Chwila na relaks, uporządkowanie i dokończenie pewnych spraw. Może teraz wkroczymy w nowy rozdział sezonu...


Kluczowe wątki odcinka:
- Navid idzie na randkę z Lilą.
- Adrianna dołącza do zespołu muzycznego.
- Dixon coraz lepiej dogaduje się z matką.
- Jasper, jak sądzi, niszczy jedyny dowód zbrodni Annie, samochód Wilsonów.

Scena odcinka: Navid stara sobie przypomnieć, jak powinien trzymać ręce przy stole.


Cytat odcinka:

Dixon: Chodzi mi o to, że może nie chodzi o Jaspera, a o uczucia które masz do Adrianny.
Navid: Stary to śmieszne. Poszedłem naprzód. Dobra?
Teddy: Naprawdę? Bo minęło kilka miesięcy, a ty nadal nie spojrzałeś na inną dziewczynę.
Navid: Stary, patrzę na wiele dziewczyn. Ostatnio przyszła do mnie kuzynka i od razu zauważyłem, że zrobiła się bardzo kobieca. Jeśli wiesz o co mi chodzi. Co? Ok, chodzi o to, że z Ade mi już przeszło, jasne? Jestem gotowy na randki. Nawet zaproszę kogoś niedługo.
Dixon: Brzmi dobrze. Tylko nie kuzynkę.


Bohater odcinka: Navid

Antybohater odcinka: Teddy

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
MrsHalliwell
b0mbel0wa 



Ulubiony bohater: Ethan ;* i Silver
Zasługi: 36
Wiek: 15
Dołączyła: 24 Paź 2009
Posty: 759
Otrzymał 32 piw(a)
Wysłany: 2010-03-28, 19:14   

Cytat:
Długo trzeba było czekać, żeby "90210" zmieniło tory i odcięło się wreszcie od niektórych wątków ciągnących się od początku sezonu.

Dokładnie! Niektórych wątków w serialu miałam już dosyć, a tu coś nowego.. W końcu jakieś "porządki" w serialu.

Gia & Ade Gia przyznała się do tego, że się zadurzyła w Ade , więc od następnego odcinka nie będą już takimi zwykłymi przyjaciółkami. Szkoda, bo bardzo lubiłam ich relacje. A z tym zespołem dla Ade to w sumie był fajny pomysł, ale kiedy okazało się, że i Lila do niego należy, szybko zmieniłam zdanie.
Dixon i Dana
Cytat:
Obawy co do wątku Dany i Dixona potwierdzone. Sceny kiedy jeszcze nie mogą się dogadać są w porządku, natomiast pozostałe - kiedy starają się zachowywać jak dobrzy kumple - są słabe i sztuczne.

Zgadzam się i z nimi to dziwna sprawa. Sama nie wiem czy ta jego matka chce tylko go bliżej poznać czy coś więcej chociaż na razie nic takiego po niej nie widać. Ale te ich rozmowy są takie trochę "naciągane" - tak mi się wydaje ^_^
Silver i Teddy Jak nie jedno to drugie sobie nie ufa... Jak dzieci, jak dzieci! Ten związek nie przypadł mi do gustu, bo od początku uważam, że jest on wymuszony. A teraz zaczynają się bawić w kotka i myszke ee.. :oO:
Navid i Lila Nie pamiętam co wcześniej pisałam o tym związku, ale jestem za. Fajnie się dogadują. A tu zacytuje zdanie, żeby się nie powtarzać:
Cytat:
Oboje są tacy inni jak na młodzież z Beverly Hills.

Annie i Jasper Sprawa troszeczkę ucichła, ale tym Jasperem już krótko mówiąc rzygam.. Ciągle ją śledzi. Gdyby ją naprawde kochał, to by jej nie śledził - logiczne ;|
A co do kradzieży samochodu: powiedział, że niby zrobił to dla jej dobra, ale wątpię. Będzie miał na nią kolejny haczyk...

Cytat:
Dixon: Chodzi mi o to, że może nie chodzi o Jaspera, a o uczucia które masz do Adrianny.
Navid: Stary to śmieszne. Poszedłem naprzód. Dobra?
Teddy: Naprawdę? Bo minęło kilka miesięcy, a ty nadal nie spojrzałeś na inną dziewczynę.
Navid: Stary, patrzę na wiele dziewczyn. Ostatnio przyszła do mnie kuzynka i od razu zauważyłem, że zrobiła się bardzo kobieca. Jeśli wiesz o co mi chodzi. Co? Ok, chodzi o to, że z Ade mi już przeszło, jasne? Jestem gotowy na randki. Nawet zaproszę kogoś niedługo.
Dixon: Brzmi dobrze. Tylko nie kuzynkę.

haha skąd ja wiedziałam, że to będzie cytat odcinka? Od razu zgadłam. Uśmiałam się przy tym dialogu :haha:

_________________
"(...)Mimo to sięgnął jednocześnie do tylnej kieszeni dżinsów i wyciągnął z niej zawiązany rzemieniem, luźno pleciony woreczek z wielobarwnego materiału. Położył mi go na dłoni.
- Jest śliczny - powiedziałam - Dziękuję.
Westchnął.
- Bella, prezent jest w środku..."

/S. Meyer/
Ostatnio zmieniony przez Kubos 2010-03-28, 20:50, w całosci zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Sweeta 



Zasługi: 177
order2

Wiek: 15
Dołączyła: 25 Paź 2008
Posty: 5156
Otrzymał 275 piw(a)
Wysłany: 2010-03-28, 22:21   

Odcinek średni.

Na wstępie chciałabym zaznaczyć, że bardzo podobała mi się rozmowa Silver z Naomi o Teddym. Była bardzo zabawna. Te rady Naomi były świetne - tylko pogarszała całą sytuację :lol:
Nie mogę już patrzeć na Jaspera, kompletny palant z niego. Gdyby zachowywał się normalniej na pewno Annie by z nim była. A on się jeszcze dziwi dlaczego ona go nie chce ? - Annie go nie chce, nie dlatego, że popełnił błąd - narkotyki, tylko że zachowuje się bardzo agresywnie, a własnego faceta raczej bać się nie można, tylko należy odczuwać przy nim bezpieczeństwo. Psychol i tyle (;
Wątek Dixona i jego matki jest przeciętny, bez rewelacji. Jedynie przypomina mi stare dobre 90210. Nie podobają mi się te gierki Silver i Teddy'ego. Ten związek przypomina mi Naomi i Liama na początku. Raz ona chce, a on nie chce. Potem on chce, ona nie chce. Nuda ! Ale ostatecznie chciałabym, by się im udało.
Mam już dość Gii, rzeczywiście wygląda ona na lesbijkę, ale nie o to mi chodzi - Nudzi strasznie i tyle. Na początku chciałam, aby była z Ade, ale teraz krótko mówiąc mam jej już dość. - Kiepska gra aktorska, sama ona irytuje.
Podoba mi się wątek Navida i Lily. Może z wyglądu Lila nie zachwyca, a postać całkiem, całkiem (;
Rozmowa w szkole też była rozbrajająca - Navid + Liam + Teddy + Dixon = kuzynka :lol:
Definitywnie za mało Naomi ! A szkoda...
No i brak Ivy...
Debbie zaczęła mnie irytować. Jakoś już tak nie mogę na nią patrzeć, niech ją z serialu usuną. A ten instruktor jogi ? Pożal się Boże...
Teraz wolę Harry'ego (;

Ostatnio zmieniony przez Kubos 2010-03-28, 22:39, w całosci zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
prezes170 



Ulubiony bohater: Kelly, Brandon, Ryan
Zasługi: 135
order

Wiek: 24
Dołączył: 28 Lis 2008
Posty: 635
Otrzymał 68 piw(a)
Wysłany: 2010-03-31, 12:24   

6/10
Harry i Debbie- niby nic się nie wydarzyło między Nimi ale... chyba o to właśnie chodzi. Nie jestem w stanie osądzić po czyjej stronie jest wina psucia się tego związku. Niby Harry jednych uchem wpuszcza, drugim wypuszcza gdy ma "dialog" z żoną ale Ona zamiast nim wstrząsnąć to woli pogadać z byłym facetem Donny.
Dixon i Dana- wiele już o nich napisano więc dodam jeszcze iz pojawił się pierwszy minus spotkania syna i matki: Dana wciąga Dixona w hazard.
Annie i Jasper- coraz bardziej zaczyna mnie ciekawić i intrygować plan Jaspera. Nie wiem po jaką cholerę Ją śledził ale jego nagłe wyrastanie z pod ziemi jest dalej mocne :D
Silver i Teddy - Plus dla niego za wierność. Ale to co zrobił potem (foch i obraza na Silver za szpiegostwo) dla mnie nie miało żadnego sensu. Bajka o czapli i bocianie wciąż żywa :D
Navid i Lila- i dobrze. Niech sie spotykają. Jeśli im razem będzie dobrze a Navid nie będzie czuł iż te randki to myślowe ucieczki przed Ade to "niech im się darzy". Lila zrobiłą na mnie dobre wrażenie jak na początek.
Ade i Gia- mam nadzieję że to już koniec podchodów, gierek i niedomówień :)

Cichy bohater odcinka: kuzynka Navida :D :clap:

_________________
http://www.youtube.com/wa...player_embedded ---> Powódź wyborcza czyli nie daj się więcej ogłupiać!!!!
Ostatnio zmieniony przez Kubos 2010-03-31, 15:46, w całosci zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
malina1117 



Wiek: 16
Dołączyła: 25 Paź 2009
Posty: 4
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-04-05, 16:47   

Jestem zadowolna z tego odcinka. Śpiew Adrianny zachwycił mnie najbardziej ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme 90210 created by bh90210-forum.pl

statystyka 90210 i Beverly Hills 90210 - Portal i Forum Zagubieni LOST