Dołączył: 12 Mar 2008 Posty: 2178 Otrzymał 290 piw(a)
Wysłany: 2009-09-14, 22:29 Odcinek 27 (2x3)
Annie jest upokorzona tym, że cała szkoła rozsyła jej nagie zdjęcie. Podejrzewa, że to Naomi stoi za całą sprawą. Harry i Debbie starają się wyjaśnić sytuację Annie, jednak to tylko wzbudza jeszcze większe napięcie. Harry postanawia porozmawiać z Kelly o ich problemach rodzinnych. Dixon spotyka dziewczynę swoich marzeń, Sashę, jednakże ukrywa przed nią swój prawdziwy wiek. Silver stara się otrząsnąć w związku z Dixonem, natomiast Navid i Adrianna muszą się uporać z tym, że do ich życia dołączył Teddy. Liama denerwuje sytuacja między Naomi i Annie, zaszywa się w swoim garażu, gdzie pracuje nad tajemniczym projektem. Paczka zostaje zaproszona przez Teddy'ego na jacht jego ojca.
Jak dla mnie najciekawszy w tym sezonie odcinek. Dixon kłamstwami poderwał dziewczynę, Annie pojechała zdrowo po Naomi i co ciekawsze Kelly zachowuje się jak za starych dobrych czasów z BH90210 Byle do napisów
Odcinek lepszy dla Annie. Wkońcu przytarła nosa Naomi, ale Silver jest nadal po stronie Naomi...
Dixon... Jeśli miał podrywać starsze laski być lubianym, jeśli taką chcieli stworzyć postać producenci to mieli dać innego aktora, bo talentu to on niema wg. mnie.
Coraz bardziej podoba mi się Liam. Teraz spokojniejszy, opanowany. Nie wiem o co chodziło z tym garażem i planem czegoś, ale robie się ciekawie. Dziwi mnie to czemu nie wyznał, że spać z Jenn, siostra Naomi. I tak i tak Naomi jest zła i jest zła na Annie dodatkowo, a tak jakby wiedziała, że to jej siotra przynajmniej wiedziała by jaka ona jest i może wybaczyła Liamowi...
Navid zaczyna dobrze grać.
_________________ Konta RS 150gb, legalne pisz PW lub GG!!!
Oczywiście, jak można się było tego spodziewać, Annie powiedziała Debbie, że wcale nie spała z Markiem
Cały czas jestem w szoku po tym, jak Annie się zachowała wobec Naomi Widać, że chce jej odpłacić pięknym za nadobne. Żal mi tylko Liama, bo widać, że zależy mu na Naomi. Co do tego garażu to czytałam w jakimś opisie, że on ma tam wymyślać jakiś plan, żeby pogodzić Annie i Naomi.
Dixon też zaszalał. Czego to się nie robi, żeby poderwać laskę. Czy dobrze zrozumiałam, że prosto z imprezy pojechali z Sashą na weekend za miasto? No to jak on się na noc w domu nie pojawi to Harry i Debbie zawału dostaną.
A Silver pomimo swojego zaburzenia, bądź też choroby (jak zwał, tak zwał) jakoś dała radę bez mrugnięcia okiem przeprowadzić konwersację z Sashą. Ja na jej miejscu chyba bym wyszła z siebie i stanęła obok
Ogółem - bardzo fajny odcinek.
Ta sytuacja z Liamem Annie i Naomi przebiła wszystko.. Annie miała taką okazję wyjaśnić wszystko, a to co powiedziała Naomi było najgorszą rzeczą jaką mogła zrobić. Zachowała się gorzej niż zachowuje się Naomi.. Marnie oj marnie.
naprawdę uważasz, że powiedzenie wrednych słów jest gorsze niż wysłanie nagich fotek ??
Odcinek super. Rozmowa Naomi Silver i Ad przy lunchu była boska "Dixon cię opluł?".
Annie bardzo dobrze oddała Naomi (pozbyła się etykietki słodkiej idiotki) tylko szkoda, że Silver to widziała/słyszała. Świetna była jeszcze rozmowa Silver z Sashom.
ps. Dixon znowu stracił w moich oczach jako brat gdy Liam najechał na Annie a on zrobił minę jakby było mu z jej powodu wstyd.
cola napisał/a:
naprawdę uważasz, że powiedzenie wrednych słów jest gorsze niż wysłanie nagich fotek ??
w sumie obie są siebie warte
Oby dwie sa inne
Odcinka jeszcze nie widzialam, ale skoro mowicie ze Annie pojechala Naomi to dobrze zrobila. Nich Naomi sobie nie mysli ze jest najlepsza i ze ona moze tylko wszystkim sprawiac przykrosc np. Annie, Silver.
Ulubiony bohater: Annie
Dołączyła: 03 Maj 2009 Posty: 4
Wysłany: 2009-09-27, 13:57
Miała okazje powiedzieć prawdę? A ile razy ją mówiła? Bez przesady, ale ja wcale nie dziwię się Annie, że tak zrobiła. W sumie, zszokowało mnie jej zachowanie, ale cieszę się, że pokazała pazur. Naomi zrobiła jej o wiele większe świństwo.
Co do odcinka- jest okej. Nie będę pisała o plusach, bo zdecydowanie jest coś, co strasznie mnie zirytowało. Najbardziej żałosne było to, kiedy Annie w szkole podeszła do Naomi, Silver i Ade, aby ją opierdzielić. Rozumiem, Naomi kłamała, w końcu to najlepsze co jej wychodzi, ale nie w tym problem. Ten tekst 'dziewczyny, idziemy' a one dwie, posłusznie odeszły. Silver, kreowana na najbardziej niezależną i indywidualną stała się jakby taką typową słodką laską z elity?
Druga rzecz. Cały Dixon. Przeżyje Naomi, przeżyje Silver, ale kiedy na ekranie jest Dixon to aż mnie skręca. Nie chodzi o jego grę, czy cokolwiek w tym stylu. Tylko o jego postępowanie (postępowanie z Sasha, styl super kolesia i jego totalna olewka sytuacji siostry) W pierwszym sezonie był takim chłopakiem, w którym mogłabym się zakochać, a w drugim wykreowali go na jakiegoś amanta. Ten serial powoli zaczyna robić się historyjką o rozpuszczonej elicie.
Dołączył: 12 Mar 2008 Posty: 2178 Otrzymał 290 piw(a)
Wysłany: 2009-09-27, 15:19
Komentarz: Odcinek na wodzie. Na kilku wspólnych metrach kwadratowych, z dala od lądu, spotykają wrodzy, byli wrodzy i przypadkowi znajomi. Czy będzie z tego mieszanka wybuchowa? Nie bardzo. Chodząca bomba zegarowa okazała się niewypałem, a wszystko mogło się wyjaśnić...
Odcinek na rozładowanie napięcia, niewiele się w nim wydarzyło. Miała być impreza na jachcie, może i była, ale nie dla głównych bohaterów. Naomi i Silver leżały same z dala od tłumu, Navid zaprzyjaźniał się z Teddy'm, Annie... sama nie wiedziała czego chce, Adrianna "wspominała", Liam stał gdzieś z boku, jedynie Dixon poczuł coś z tej imprezy.
Sasha od początku była sztuczna, sztucznie się poznała z Dixonem i sztucznie "nieoczekiwanie" spotkała go na jachcie. Z tego nie będzie nic ciekawego. Dixon stracił w oczach chyba wszystkich, nie jest ani dobrym bratem, ani chłopakiem, odraża.
W całym tym wątku dobrze wypada jedynie Silver, przełamuje barierę i przy okazji kpi sobie z Dixona. Taką Silver lubimy.
Jednak mamy jej wiele do zarzucenia. Od początku jest dwulicowa, widać, że się waha, chce się przyjaźnić z Naomi, ale gdzieś tam w głębi żal jej Annie. Nie ma się co dziwić, wie, że może pomóc Annie, wesprzeć ją, z drugiej strony manipuluje nią Naomi. A jest w tym dobra.
Z pewnością najbardziej kontrowersyjną rzeczą jest zachowanie Annie. Czy postąpiła słusznie? I tak i nie. Według mnie, szala przechyla się jednak w stronę "nie". Była jakaś szansa na zakończenie wojny, nie wykorzystała, tylko podgrzała sytuację.
Reszta, to nieistotne wątki. W odcinku wiało trochę nudą, akcja niewiele poszła do przodu. Może jest to plusem, mamy oglądać wojnę pomiędzy Annie i Naomi, to ją oglądamy, czas jednak oderwać się trochę od tego wątku.
Kluczowe wątki/czego się dowiadujemy?
- Impreza na jachcie Teddy'iego.
- Dixon poznaje Sashę, DJ-kę.
- Annie twierdzi, że nie uprawiała seksu z Markiem.
- Adrianna swój pierwszy raz miała z Teddy'm.
Scena odcinka: Liam w garażu. Scena wyrwana z kontekstu. Ciemno, Liam wchodzi do jakiegoś budynku, wygląda na zagubionego. Nagle zrzuca przedmioty ze znajdującego się na środku pomieszczenia stołu i kładzie na nim jakieś skrzynki i plany, po czym nerwowo wertuje kartki. Wszystko ma bardzo tajemniczą barwę, w tle lekkie dźwięki. Można tu mówić nawet o pewnego rodzaju cliffhangerze.
Dialog odcinka:(Po tym, jak Dixon zobaczył Sashę na jachcie)
- Dixon: Pierwszy raz, kiedy Sasha mnie zobaczyła, myślała że jestem Jayem Z. Teraz widzi mnie na imprezie licealistów z wściekłą byłą dziewczyną. Co ja zrobię?
- Navid: Jak dobrym pływakiem jesteś?
- Dixon: Jasne (nerwowo śmiejąc się)
- Liam: Słuchaj, Dixon. Jakkolwiek chcesz to zagrać, jesteśmy z tobą. Dopasujemy się do twojej historii.
- Teddy: Ta, powiemy że jesteśmy starymi kumplami z liceum.
- Dixon: Moment. A co z Silver?
- Navid: Najwyraźniej będziemy musieli zabić Silver.
Bohater odcinka: Navid. Najpierw w wspaniały sposób przeprasza Adriannę, następnie akceptuje jej... przyjaźń z Teddy'm, sam stara się z nim zaprzyjaźnić, a do tego wprowadza sporo humoru do serialu. Dodatkowo, świetna gra aktorska Michaela Stegera.
Antybohater odcinka: Annie. Miałem dylemat, Annie, Naomi czy Dixon, jednak stawiam na tą pierwszą. Nie można jej zarzucać, że mogła zakończyć całą sprawę z Naomi, szanse, że ta by uwierzyła, były średnie. Jednak spróbować warto. Tymczasem, nie wiem co nią kierowało, chęć dogryzienia Naomi? Tylko po co? Chyba pragnie to zakończyć...?
Pocałunek odcinka: Navid i Adrianna (po obejrzeniu przeprosin). Niby nic specjalnego, ale i tak lepsze od obleśnych pocałunków Dixona i Sashy.
Mi się wydaje, że wy ani odrobinę nie myślicie realistycznie o tym serialu. Czy ktokolwiek, ktokolwiek z was podszedł by do laski, która wysłała wasze nagie zdjęcia do całej szkoły, odebrała przyjaciółkę (bo tak jakby Naomi odebrała Annie Silver),znęcała się nad wami(nazywajmy rzeczy po imieniu) i błagalnym głosem wyjaśniał całą sytuację?
Annie wreszcie dostrzegła szansę żeby oddać Naomi i bardzo dobrze zrobiła. Jaka była szansa na to, że jak zaczną wszystko z Liamem wyjaśniać to Naomi im uwierzy?
A poza tym uwierzy nie uwierzy ale na miejscu Annie chciałabym się zemścić za to że jestem pośmiewiskiem całej szkoły.
To był najlepszy moment w całym odcinku: Silver:Okay, jestem na tyle miła, żeby przynieść wszystkie jego rzeczy, a on na mnie pluje.
Ad:O Boże, Dixon cię opluł?
Naomi może faktycznie zasłużyła na to, co zrobiła jej Annie, ale nie zapominajmy, że Naomi rozesłała to zdjęcie, bo też była pewna, że Annie zasłużyła na taką karę (myślała, że jej najlepsza przyjaciółka przespała się z chłopakiem, za którym N. szalała od dawna). Obiektywnie można uznać, że jest 0:0, ale ja subiektywnie mogę powiedzieć, że nie cierpię Annie jeszcze bardziej. Dla mnie jest typową fałszywą słodką idiotką, która najpierw przed wszystkimi udaje aniołka, a potem bez skrupułów prześciguje w intrygach nawet największy czarny charakter Znam kilka takich osób i uważam, że to jest najpodlejszy z charakterów
Jak Annie powiedziała Debbie, że nie zrobiła tego z Markiem to zaczęłam się śmiać Wiedziałam, że tak będzie, ale mimo wszystko śmiać mi się chciało. Mogli już chociaż zrobić tak, żeby Annie urwał się film i by tego nie pamiętała.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum