Dołączył: 12 Mar 2008 Posty: 2179 Otrzymał 290 piw(a)
Wysłany: 2009-08-23, 13:30 Odcinek 25 (2x1)
Koniec roku w West Beverly High School, wielu uczniów z niecierpliwością czeka na nowy rok, jednak nie dla wszystkich będzie on przyjemny. Kiedy wszyscy dowiadują się, że Ethan nie wróci do szkoły, nowy uczeń, Teddy Montgomery, robi na wszystkich wielkie wrażenie, mimo, że nikt nic o nim nie wie. Pomimo problemów rodzinnych i wrogo nastawionej ku niemu Naomi, powraca Liam. Dziewczyna nadal sądzi, że Annie uwiodła Liama podczas balu, dlatego będzie starała się zniszczyć jej życie. Wciąż ma zaufanie do swojej siostry, Jen, która ukrywa swoje prawdziwe oblicze pod fałszywym uśmiechem.
Nowe twarze w serialu, fajna muza, ale nowy odcinek sezonu nie był dla mnie żadnym zaskoczeniem wielkim, no jedynie akcja Annie, ale to nie bede spoilerował, tylko opis:
Kubos napisał/a:
Dziewczyna nadal sądzi, że Annie uwiodła Liama podczas balu, dlatego będzie starała się zniszczyć jej życie
Oj będzie miała naprawdę ciężko, ale wydaje mi się, że jak się pozbiera po walce z Naomi to może spiknie się z tym kolesiem z którym...spoiler...
Chyba zrezygnuje z serialu, żadnych rewelacji, a bez Ethana to serial jest słaby. Jego postać była dość ciekawa. Za to zachowanie Noami odrzuca mnie z serialu, ale pewnie dlatego, ze to nie serial dla facetów chyba. Pierwsze odcinki 1 sezonu były dużo lepsze...
_________________ Konta RS 150gb, legalne pisz PW lub GG!!!
Ja tak rzuciłam okiem na odcinek, jeszcze bez napisów i muszę powiedzieć, że rozczarował mnie. Fajnie, że niektóre sekrety, na których rozwiązanie czekaliśmy wyjawiły się, ale tak poza tym nuda.
No, przewijanie odcinka to rzeczywiście świetny sposób na oglądanie, na dodatek niewiele z tego rozumiejąc
Sam w sobie jest nudny, bo to widać.
Te wątki 'plażowe' nie za bardzo mi się podobają, już wolę jak akcja toczy się w szkole, a nawet kurde w domu Wilsonów
Po drugie drogi 1923, ja mam tak że albo odcinek mnie wciągnie i nawet bez napisów potrafię go obejrzeć dwa razy albo po prostu nie.
Więc zaznaczam średni.
A mnie się bardzo podobał ten odcinek. Inny klimat niż poprzednia seria, ale zapewne wszystko jeszcze wróci na dawne tory. Narzekać można jedynie na to, że na długo przed rozpoczęciem kolejnej serii pojawiały się spoilery, więc raczej mało było zaskakujących zwrotów akcji. Naprawdę jestem w szoku w związku z Annie tego się nie spodziewałam.
Coś co mnie poirytowało to zachowanie Adrianny. Wyobrażałam sobie raczej, że będzie mieć jakieś wielkie wyrzuty sumienia, w końcu oddała swoje dziecko, ale jak widać każdego kłopotu można się łatwo pozbyć w końcu serial ma być lekki, łatwy i przyjemny.
Ulubiony bohater: Silver, Andrea, Ade
Wiek: 14 Dołączyła: 17 Mar 2009 Posty: 52 Otrzymał 17 piw(a) Skąd: San Francisco;D
Wysłany: 2009-09-10, 09:46
Sama nie wiem, co sądzić o tym odcinku. Oczywiście jestem pod wrażeniem tego, co wszyscy sądzą o Annie . Niby ich wrobiła, ale przecież oni nie musieli wyśmiewać się z niej bez dowodów, że spała z Liamem (bo ten sweter to był trochę wątpliwy). Następnie Teddy- u mnie zasługuje na miejsce zaraz po Jen w znienawidzonych postaciach- przystojniak z niego żaden i jeszcze intrygant . I czy dobrze mi się widziało, czy to on w ostatnim odcinku 1 sezonu jechał za Annie, kiedy kogoś potrąciła? Jak tak, to ona ma przechlapane. Chociaż i tak będzie miała w następnym odcinku, który zapowiada się baaardzo ciekawie
Zawsze jest tak, że jeśli zobaczy się pierwszy odcinek danego serialu i jeśli wciągnie to potem można oglądać bez przerwy, nawet bez napisów Tak miałem z początkiem 1 sezonu 90210 i Wyspsy Harpera ( ale tam głównie obsada ) Melrose Place 2009 ( chociaż jakiegoś ostrego wejścia serial nie miał, ale dało się zobaczyć i czekam na 2 odcinek a tu nowy sezon, pierwszy odcinek i totalna nuda. Naomi już jest tak znudzoną postacią przez to jej zachowanie, że patrzeć nie moge, Dixon próbuje grać najlepszego bohatera i być jak Brandon, ale mu nie wychodzi wg. mnie, a o Annie już nie wspomne, zniszczyła postać tym ciągnięciem nosa co odcinek...
_________________ Konta RS 150gb, legalne pisz PW lub GG!!!
Odcinek całkiem miło się oglądało, może dlatego, że po przerwie
Ale mam pytanie. Czy nikt nie zauważył tego co scenarzyści zrobili z postacią Silver?? Przecież to nie ta sama dziewczyna. Owszem pogodziła się z Naomi, ale żeby od razu tak idealnie wtapiać się w jej świat Przecież nawet w finale 1 sezonu ewidentnie było pokazane, że ich światy to dwie różne bajki.
No i co się stało z przyjaźnią Silver z Annie?? Takie były przyjaciółki a teraz co? Czyżby Silver prędzej uwierzyła Naomi niż Annie?? I tak zostawiła przyjaciółkę samą? Jakieś to wszystko dla mnie dziwne i nienaturalne
Aha, i jeszcze jedno pytanko. Dlaczego Wilsonowie się przeprowadzili. Czyżby mi coś umknęło
Wilsonowie przeprowadzili się z Kansas, ponieważ ich Harry dostał stanowsiko dyrektora w West Beverly.
Nie o tą przeprowadzkę mi chodziło W nowym sezonie widać, że zmienili dom. Wcześniej mieszkali u matki Harr`ego. Dlaczego się stamtąd wynieśli? No chyba, że ja coś pogmatwałam
Dołączyła: 26 Wrz 2008 Posty: 2190 Otrzymał 169 piw(a)
Wysłany: 2009-09-11, 23:06
Nie zeby ten, ze krytykuje ten serial z natury... ale slabo mi sie podobał ten odcinek, w sezonie 1 lepiej, no ale to dopiero poczatek, trzeba dac szanse ze bedzie lepiej Kelly&Harry
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum